Menu Content/Inhalt
Proces za "falę" w internacie PDF Drukuj Email
Sąd po raz kolejny zajął się absolwentami technikum pszczelarskiego, którzy mieli bić i upokarzać swoich kolegów. Ci niespodziewanie domagali się niższych kar dla swoich niedawnych oprawców.

We wtorek w lubelskim sądzie rejonowym odbyła się pierwsza rozprawa po mediacji, jaka została przeprowadzona między oskarżonymi a pokrzywdzonymi. Wzajemne rozmowy poskutkowały, bo poszkodowani zaapelowali do sądu, aby ten nie karał surowo ich niedawnych kolegów z internatu. Oskarżeni chcą dobrowolnie poddać się karze i zaproponowali dla siebie od półtora roku do dwóch lat więzienia w zawieszeniu.

W styczniu lubelska prokuratura oskarżyła sześciu absolwentów Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli o to, że od września 2005 do marca 2006 r., mieszkając w internacie szkolnym, bili i grozili swoim młodszym kolegom. Zabierali im też jedzenie, papierosy i pieniądze. Większość z dziewięciorga pokrzywdzonych była wtedy uczniami klas pierwszych. Starsi koledzy upokarzali też swoje ofiary, zmuszając je do brania udziału w tzw. manewrach. Musiały na czas robić pompki, przysiady czy czołgać się w błocie. Inne makabryczne zadania, jakie zlecali im oprawcy, to m.in. dmuchanie w żarówkę, aż ta zgaśnie.

Oprawcy bagatelizowali wszystkie zdarzenia, a swoje wybryki nazywali szkolną zabawą. Kolejna odsłona procesu w październiku.



Autor: kad
Źródło:
Gazeta Wyborcza Lublin

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin