Menu Content/Inhalt
Strona główna arrow Mediacje w prasie arrow gospodarcze arrow Wspólnota Europejska daje nam trzy lata, by się dostosować
Wspólnota Europejska daje nam trzy lata, by się dostosować PDF Drukuj Email
Unijna dyrektywa nie wprowadziła żadnych szczegółowych wymagań dotyczących kwalifikacji mediatorów.

W dniu 13 czerwca 2008 r. weszła w życie dyrektywa 2008/52/ EC o niektórych aspektach mediacji w sprawach cywilnych i handlowych.
Państwa Unii Europejskiej otrzymały trzy lata, aby dostosować ustawodawstwo do regulacji unijnej.

Dyrektywa nie wprowadziła żadnych szczegółowych wymagań dotyczących kwalifikacji mediatorów, co należy uznać za pewne niedopatrzenie. Natomiast regulacja ta nałożyła na poszczególne państwa obowiązek dbania o to, aby mediatorzy byli świadomi istnienia europejskiego kodeksu postępowania dla mediatorów (European Code of Conductor for Mediators).
Mediacja należy do alternatywnych metod rozwiązywania sporów, tzw. ADR — alternative disputes resolution. Nowoczesna mediacja ma około 30 lat. Pochodzi z USA i stamtąd zostały zaczerpnięte pewne wzorce wykorzystywane na gruncie europejskim. Nie wolno jednak zapominać, że sama idea mediacji wywodzi się od początku istnienia człowieka.
Co do zasady, w krajach Unii Europejskiej instytucja mediacji opiera się na podobnych założeniach. Różnice mogą dotyczyć na przykład wymaganych kwalifikacji mediatora albo zakresu, w którym można z niej korzystać.
Elementem charakterystycznym dla instytucji mediacji w różnych ustawodawstwach europejskich jest to, że mediacja nie gwarantuje stronom rozwiązania sporu, ponieważ rozwiązanie takie musi zostać uzgodnione przez same strony sporu w drodze obopólnego porozumienia. Mediator „tylko" pomaga w procesie komunikacji, negocjacjach i wypracowaniu konsensusu. W przeciwieństwie do sędziego, mediator nie ma prawa do wydawania orzeczeń, natomiast od arbitra i rozjemcy odróżnia go to, że nie formułuje bezpośrednich propozycji rozwiązania konfliktu.

Węgrzy zadbali o zdrowie

Ciekawe rozwiązanie zostało przyjęte w ustawodawstwie Węgier. Z mediacji można tam skorzystać w przypadku sporów związanych z opieką medyczną.
Zgodnie z ustawą CXVI z 2000 r. o mediacji w opiece zdrowotnej z postępowania mediacyjnego można korzystać w celu pozasądowego rozstrzygania sporów prawnych dotyczących świadczenia usług przez dostawców usług zdrowotnych na rzecz pacjentów oraz w celu zapewnienia szybkiego i skutecznego egzekwowania praw stron. Strony muszą przedłożyć wniosek o mediację w regionalnej izbie ekspertów sądowych z siedzibą zlokalizowaną najbliżej miejsca zamieszkania pacjenta lub miejsca, w którym świadczone są dane usługi zdrowotne. Dostawca usług zdrowotnych musi udostępnić w miejscu publicznym rejestr regionalnych izb ekspertów sądowych. Rejestr mediatorów w sprawach opieki zdrowotnej prowadzi węgierska Izba Ekspertów Sądowych (1027 Budapest, Bem rakpart 3334., I.122.).
W ustawodawstwie Węgier funkcjonuje również mediacja w sprawach ochrony dzieci. Jej stosowanie umożliwia poprawka z 2003 r. do dekretu nr 149/1997 (IX. 10.) Korm.

Rumunia, czyli spory w rodzinie

Na przykład w Rumuni, uznaje się, że mediacja pozwala na utrzymanie relacji pomiędzy stronami sporu, dlatego jest ona szczególnie odpowiednia dla rozstrzygania sporów pomiędzy członkami rodziny i sąsiadami. Mediatorem może być dowolna osoba trzecia. Oczywiście bezstronna.

Austria stawia na kwalifikacje

NatomiastwAustrii ustawa o mediacji cywilnej (ZivilrechtsMediacjas-Gesetz, BGBl I 2003/29) zawiera szczegółowe zasady mediacji w sporach we właściwości powszechnego sądu cywilnego. Wznaczeniu tej ustawy o mediacji można mówić jedynie, jeżeli mediator jest wykwalifikowanym specjalistą stosującym uznane metody.

Autor: mec. Stanisław Rachelski
Źródło: Gazeta Finansowa